Wątpię, żeby podrapaną szybkę Ci wymienili, tym bardziej, że taką usterkę jaką chcesz zgłosić sprawdza się w sekundę po włączeniu telefonu.
Skoro koledze padł telefon po 1.2 roku i ktoś stwierdził, że padł flashchip to oznacza, że nie da się stwierdzić modyfikacji i gwarancja zostanie uznana. Przerabiałem to jak "spaliłem" kość pamięci wgrywając soft, więc wiem jak to działa. Wtedy wymienili mi też pękniętą baterię i porysowaną klapkę, ale Twój pomysł nie ma szans na powodzenie.
Nieprzyjemną w dotyku szybkę można przykryć folią ochronną, co zamaskuje też jej drobne zarysowania, ale wymiana digitizera (tak się to nazywa) jeżeli ten działa mija się z celem.
Nie będę Cię przekonywał, że CM7 jest warty zachowania, bo o gustach się nie dyskutuje. Jedyne co mogę Ci zasugerować to to, że oryginalny system jest powolny od pierwszego uruchomienia, a modyfikowane zwalniają do tego poziomu dopiero po paru miesiącach (mówię o słabszych modyfikacjach, bo większość nie wymaga sprzątania nigdy, a mimo to działa szybko) i jest to obiektywna obserwacja, a nie wymysł fanatyka